poniedziałek, 26 listopada 2012

Eveline, Profesjonalny zmywacz do paznokci bezacetonowy 3w1

Dzisiaj przychodzę do was z recenzją - 
Profesjonalnego zmywacza do paznokci bezacetonowego 3w1 z Eveline.

 Zmywacz zmywaczowi nie równy, używałam już ich wielu. Jednak zależało mi, aby kolejny zakup produktu do paznokci był bez acetonu, ponieważ moje paznokcie, a w szczególności skórki mają okropną tendencję do przesuszania się, przez co moje dłonie wyglądają brzydko.

Buszując między półkami w Rossmannie, znalazłam wyżej wymieniony nabytek. Zapłaciłam za niego 11zł za 190ml. Jak na zmywacz uważam, że całkiem sporo kosztował, jednak chęć wypróbowania go była silniejsza. Produkt mieści się masywnej butelce, wykonanej z grubego plastiku, myślę, że jeśli by kiedy kol wiek spadł nic by mu się nie stało. Zmywacz wyposażony jest w pompkę, dzięki czemu dozowanie jego nie sprawia zbytniego problemu. Jednak trzeba dokładnie przyłożyć wacik do pompki, by produkt nie bryzgał nam na boki. Do nasączenia wystarczą dwie aplikacje. 

Sam zmywacz radzi sobie dobrze przy zmywaniu kilku warstw lakieru, trzeba trochę dłużej przytrzymać wacik przy paznokciu, by emalia rozpuściła nam się, nie ma potrzeby pocierania nim o płytkę paznokcia
Zmywacz co najważniejsze nie wysusza moich skórek, niestety nie zauważyłam by odżywiał i nawilżał. Uważam, że mija się to trochę z celem takiego produktu. 

Czy zakupie ten produkt ponownie? Chyba nie, ale warto go kup, ponieważ jest wyposażony w pompkę, i gdy się skończy można go wykorzystać do przelania innego zmywacza lub do innego celu.

Ocena: 3,5/5 




piątek, 23 listopada 2012

Kolejne cieplutkie listopadowe nowości!

Powoli moja szafa zapełnia się cieplejszymi ciuchami. Fioła mam ostatnio na punkcie sweterków z złotą lub srebrną nitką. Dodatkowo zaopatrzyłam się w kolejną sukienkę. I teraz mam dylemat w której wybrać się na zbliżającą się imprezę andrzejkową.
Sweterki prezentują się tak ( czarny z allegro; kremowy z SH)


 A sukienka tak:
Planuje do niej ubrać rajtuzy w kolorze butelkowej zieleni lub takie cieniutkie z paskiem z tyłu. Oczywiście złote dodatki, ponieważ sukienka posiada suwaki na rękawach w kolorze złotym.
A na koniec, ten obrazek świetnie obrazuje naturę kobiety ;-)


poniedziałek, 19 listopada 2012

Rozdanie u The Beauty of Fashion.

Biorę udział w rozdaniu na blogu u The Beauty of Fashion.





Lakier do paznokci Fashion Mania, Virtual, Joko.

Przez weekend na mych pazurkach gościł lakier z serii Fashion Mania z Virtual'a.

A prezentował się tak ;-)



Niestety został już zmyty, ponieważ do pracy nie mogę nosić takich kolorów, a szkoda, bo prezentuje się bardzo ładnie. Lakier posiada szeroki pędzelek, którym wygodnie się maluje. Do całkowitego pokrycia płytki paznokcia potrzebne są nam dwie warstwy. Po nałożeniu i wyschnięciu, lakier bardzo ładnie się błyszczy i na upartego nie potrzebuje dodatkowego nabłyszczenia. Niestety nie powiem jak jest z trwałością, ale spokojnie wytrzymał dwa dni bez żadnych odprysków, pomimo tego, że zmywałam naczynia i sprzątałam w sobotę dom.
Godny polecenia!

Opis producenta: 
Virtual przedstawia lakiery do paznokci o najmodniejszych kolorach sezonu wiosna / lato 2012.
Ich moc, głębia i nasycenie oczarują Cię bezgranicznie! Fashion Mania gwarantuje doskonałe, krycie już po nałożeniu pierwszej warstwy lakieru.
Efekt końcowy, wzbogacony jest o lustrzany połysk o maksymalnej sile. Osoby mające problem z długim schnięciem lakieru na paznokciach, mogą być pewne, że tutaj tego nie doświadczą.
Ten szybkoschnący kosmetyk nie odpryskuje oraz nie odbarwia płytki. Zawiera długotrwałą, winylową bazę oraz wygodny pędzelek do aplikacji.
Jest hypoalergiczny, w składzie brak toluenu i formaldehydu.

niedziela, 18 listopada 2012

Nowości w kosmetyczce ;-)

Dzisiaj przychodzę do was z kilkoma nowościami, które niedawno zagościły w mojej kosmetyczce. Po części zakupione by uzupełnić braki.

Zakupiłam:
- Dwa lakiery do paznokci z serii Fashion Mania, Virtual, Joko
( nr 81, 84; cena: 5.99zł/szt. w Biedronce)
- Antybakteryjny puder w kompakcie, Synergen, Rossmann
( odcień 2; cena: 8-10zł/szt. Rossmann)
- Podkład kryjący o przedłużonej trwałości, Long Cover Fluid, Paese.
(odcień 01 Jasny beż; cena 22,50zł/szt w osiedlowej drogerii)

     
Planuje nie długo zrobić małe rozdanie na blogu, mam nadzieje, że znajdą się jakieś chętne osóbki by przygarnąć małe co nie co, ale to dopiero za jakiś czas.
Buziaki ;-) 

środa, 14 listopada 2012

Krótko i na temat - Zakupy!

Dzisiaj tak na szybko, chce wam pokazać nowe ciuchy, które zagościły u mnie w szafie w tym tygodniu. Są to dwa sweterki, spodnie/legginsy oraz sukienka. Cały zestaw prezentuje się tak ;-)





Niebieski sweterek został kupiony na targu i ma ciekawy wzór z przodu, jest ażurowy, więc trzeba będzie coś pod niego nosić. Dodatkowo na targu zakupiłam legginsy w kolorze bordo, bardzo przypadły mi do gustu bo są lekko ocieplane.


Ostatnia wizyta w SH zaowocowała znalezieniem sukienki na zbliżającą się imprezę andrzejkową. Niestety nie wiem jakiej jest marki, bo zostały wycięte metki, ale sukienka jest nowa. Dodatkowo kupiłam sobie śliczny sweterek w kokardki, także jest bez metek, ale w ogóle nie zniszczony.



Na dziś to tyle, postaram się w wolnej chwili jeszcze coś naskrobać, bo mam jeszcze kilka rzeczy do pokazania, tym razem nie ciuchowych. 
Zapraszam do komentowania ;-)

sobota, 10 listopada 2012

Syoss, Silicone Free, Repair & Fullness, Odżywka do włosów normalnych po zniszczone

Przyszła kolej w końcu na recenzję odżywki do włosów z serii Silicone Free firmy Syoss. Ja posiadałam wersję do włosów normalnych i zniszczonych. Jakiś czas temu na moim blogu pisałam o szamponie z  tej serii, jeśli jesteście ciekawi mojej opinii to zapraszam do zapoznania się z nią --> link do postu.


Przejdźmy do recenzji, odżywkę używałam na zmianę z maskami, dlatego jej okres zużycia zniacznie się wydłużył, przez co niecierpliwiłam się już kiedy w końcu nastąpi jej koniec.

Wspominałam już o tym, że moje włosy potrzebują regeneracji, głównie końcówki, które ucierpiały przy częstym farbowaniu oraz częstym używaniu suszarki. Na początku używania odżywki nie odnotowałam jakiś spektakularnych efektów poprawy, ale im dłużej używa się jej zauważyć można różnicę. Moje włosy stały się bardziej miękkie i gładkie. Kosmetyk ten idealnie nada się do codziennego użytku, ponieważ nie obciąża naszych włosów jak nie które odżywki. Zapach nie każdemu może przypaść do gustu, ponieważ jest jakby to nazwać, ziołowy? Mnie osobiście aż tak nie przeszkadzał, ale mógłby być inny. Konsystencja jest rzadka, przez co trzeba nałożyć więcej na włosy. Wydajności nie potrafię określić, ale myślę, że jest średnio wydajna. Produkt łatwo spłukiwał się z włosów. Z rozczesywaniem było różnie, gdyż zależało jakim szamponem umyłam włosy. 
Generalnie można polecić tą odżywkę posiadaczkom włosów normalnych, ponieważ ze zniszczonymi nie dawała aż sobie tak świetnie, pomimo tego, że były gładkie i miękkie. Brak sylikonów to na pewno ogromny plus. Myślę, że jeszcze kiedyś się skuszę na nią jak będzie w promocji, ale nie nastąpi to prędko. Damy sobie odpocząć troszkę od siebie ;-)

Cena: 15-18zł/500ml

A wy używałyście tą odżywkę? Podzielcie się ze mną swoją opinią.
Pozdrawiam!

piątek, 9 listopada 2012

Avon, Naturals, Szampon dodający objętości włosom cienkim i delikatnym "`Malina i hibiskus"

Dzisiaj przychodzę do was z recenzją szamponu dodającego objętości włosom cienkim i delikatnym "Malina i Hibiskus" z serii Naturals z Avonu.

Jak już kiedyś pisałam jestem maniaczką zapachów i tym głównie sugeruje się przy wyborze kosmetyków, które będą gościły w mojej kosmetyczce. Nie ukrywam, że na tym punkcie mam wielkiego bzika.

Na kupno szamponu skusiła mnie strona zapachowa w katalogu. Zapach tego kosmetyku jest wyjątkowo słodki i bardzo przyjemny w użytku. Jak opis producenta wskazuje, szampon ma za zadanie  dodawać objętości, jednak moje włosy z naturgrube i puszyste, przez co u mnie nie zauważyłam efektu volume.

Szampony z Avon'u nie cieszą się zbytnio pochlebną opiniom, jednak ten jest warty uwagi, ponieważ nie obciążą naszych włosów, nie zlepia ich. Bardzo dobrze się pieni i dobrze oczyszcza skórę główy, nie podrażnia jej. Konsystencja kosmetyku nie jest ani za gęsta ani za rzadka, jest w sam raz. Cena szamponu, szczególnie w promocji jest zachęcająca.

Ja jak najbardziej jestem na tak, pomimo tego, że szampon ani trochę nie nadaje objętości włosom. Według mnie ma on dobrze oczyszczać skórę głowy i taką funkcję spełnia. Przy  czym ślicznie pachnie i jest wydajny. Polecam ;-)
  
Cena: 4-9zł/250ml

A wy używałyście jakiś szampon z tej serii? Czekam na wasze opinie, które chętnie poczytam! 

czwartek, 8 listopada 2012

Avon, Solutions,Nietłusty krem matujący na dzień "Doskonała równowaga"

Latem moja skóra potrzebowała ujarzmienia, jeśli można to tak nazwać. Jestem posiadaczką cery mieszanej/naczyniowej ze skłonnością do przesuszania się. Szukałam kremu, który nie tylko będzie nawilżać, ale także ograniczać świecenie strefy T. Mowa to oNietłustym kremie matującym na dzień "Doskonała równowaga" z Avon'u.


Krem właśnie kończę i co nie co mogę powiedzieć na jego temat.

Jest to lekki krem na dzień, który zawiera SPF 15, świetnie nadawał się na okres wakacyjny. Wystarczyła odrobina na jego aplikacje, co za tym idzie, jest bardzo wydajny. Zbyt obfite nałożenie jego skutkowało opornym wchłanianiem się oraz tłustym filmem na twarzy, ale  tylko w tym wyjątku. Przy minimalnej aplikacji kremik zachowuje się idealnie na cerze, czyli szybko się wchłania oraz nie pozostawia tłustej warstwy na cerze. Bardzo dobrze współpracuje z podkładami, które nie rolują się po jego użyciu. W lato nakładałam na niego DW Light oraz fluid z AA. Świetnie nawilża cerę, nie obciąża jej. Zapach kosmetyku jest bardzo przyjemny, zapakowany jest w szklany elegancki słoiczek, z którego idzie dobrze wydobyć kosmetyk do samego końca. Jedynym minusem jego jest to, że nie matowił mojej cery tak jak bym tego oczekiwała, w połowie dnia moja strefa T dawała o sobie znać i trzeba było ją zmatowić pudrem. 


 
Ogólnie mogę go wam polecić. Na okres zimowy, będę używać czegoś bardziej ochronnego, ale myślę, że na wiosnę/lato ponownie go zakupię, ponieważ nie jest zły.
 
A wy macie jakieś sprawdzone kremy do których wrócicie po zimie

Cena: 12-25zł ( w zależności od promocji). 

wtorek, 6 listopada 2012

Projekt Denko + Uzupełnienie braków...

Zużyte w miesiącu październiku:
 

- Odżywka do włosów normalnych i zniszczonych REPAIR&FULLNESS, Syoss
-Krem matujący na dzień "Doskonała równowaga", Avon
- Szampon dodający objętości włosom cienkim i delikatnym "Malina i Hibiskus", Avon
- Masło do ciała "Oliwka i Kwiat Pomarańczy", Planet Spa, Avon
- Odżywka do włosów suchych i wysuszonych, Elseve Re-Nutrition, L'Oreal.
 
O to moje najnowsze nabytki kosmetyczne ;-)


- Krem 2w1: redukcja pryszczy i nawilżanie, Avon.
- Intensywnie nawilżający krem do twarzy, Avon.
- Nawilżająca odżywka w sprayu do każdego rodzaju włosów Orzech Makadamii i Aloes, Avon.
- Spray termoochronny do stylizacji włosów, Avon.
- Megamocny lakier do włosów POWER&FULLNESS, Taft. 

W najbliższcych dniach można spodziewać się recenzji zużytych kosmetyków. Tak jak obiecywałam sobie, jak coś zużyje dopiero kupuje coś nowego...

Pozdrawiam!

niedziela, 4 listopada 2012

Avon, City Rush EDP

 Do mojej kolekcji perfum dołączył kolejny nowy zapach, a mowa tutaj o - City Rush by Avon.

Pierwszy kontakt z tą wodą perfumowaną miałam na stronach oferty demo dla konsultantek i od razu przypadł mi do gustu, gdyż jesienno - zimową porą bardzo lubię słodkie perfumy.





Zapach jest dość intensywny, słodkawy, ale nie duszący, co bardzo sobie cenie. Utrzymuje się długo na mojej skórze, a na ubraniach jeszcze dłużej. Spokojnie wyczuwam go po upływie 5-6 godzin od użycia i jak na zapach z Avonu, to spore zaskoczenie jeśli chodzi o trwałość. Idealny na zbliżające się chłodne wieczoryW nucie zapachowej tej wody przeważa śliwka, ale jest ona złamana inną nutą, której niestety nie potrafię określić, bo aż taka dobra w tym nie jestem. Zapach ten został umieszczony w prostej i eleganckiej butelce, która bardzo przypadła mi do gustu. 
City Rush reklamowany jest przez Milla'e Jovovich. Dedykowany jest dla kobiet eleganckich, modnych, wiedzących czego chcą od życia, pewnych siebie.


Kategoria: kwiatowo - orientalna

Nuty zapachowe:
nuta głowy: bergamotka, śliwka, zielony bluszcz
nuta serca: czarna dalia, róża, orchidea waniliowa
nuta bazy: delikatne drewno, kwiat paczuli, piżmo 

sobota, 3 listopada 2012

Na ratunek paznokciom! - Eveline, Nail Therapy Professional, 8 w 1 skoncentrowana odżywka do paznokci

Moje paznokcie ostatnimi czasy są bardzo podatne na złamania oraz strasznie się rozdwajają. Niestety wina leży po mojej stronie, ponieważ jeszcze kilka miesięcy temu robiłam sobie tipsy, które bardzo zniszczyły mi paznokcie. Na szczęście zniszczona płytka już odrosła i zastąpiła ją świeża, lecz nie idealna.


Aktualnie moje paznokcie prezentują się tak i na chwilę obecną stosuje do ich wzmocnienia skoncentrowaną odżywkę do paznokci 8w1 z Eveline. Odżywka, które robi furorę na blogach i nie tylko, ale budzi także wiele kontrowersji. 


Kupiłam ją na promocji w Biedronce jakiś czas temu, za niecałe 8-9 zł, dokładnie nie pamiętam ceny. Na początku nie stosowałam jej regularnie, często o niej zapominałam, ale od kilku dni gości regularnie na moich paznokciach. Aby nie zapominać by ją używać, nie chowam jej nigdzie tylko mam ją położoną na widoku, by codziennie nałożyć zalecaną warstwę. Na razie mogę tylko tyle napisać, że odżywka bardzo szybko wysycha na paznokciach, nawet te kolejne aplikacje, które się nakłada codziennie. Pierwsza warstwa wygląda jak zwykły lakier bezbarwny, dopiero kolejne tworzą mleczny french'owy efekt, który bardzo lubię, bo nadaje się idealnie do pracy. Myślę, że za jakiś czas napiszę coś więcej na jej temat.

piątek, 2 listopada 2012

Przygotowania jesienno - zimowe cz. 2 - Buty

W części drugiej przygotowań jesienno-zimowych chce pokazać wam buty, które udało mi się nabyć w zeszłym sezonie lub te które udało mi się kupić nie dawno. No to zaczynajmy ;-)

Nabytki z zeszłego sezonu... (Przepraszam za ich stan, niestety wiadomo, że nic nie jest wiecznie nowe).

1. Kozaki zamszowe na platformie; 2.Szare kowbojki; 3. Śniegowce z Biedronki;
4.Botki na korku z futerkiem; 5. Botki na koturnie - Jasne/Czarne;
Oraz te które zakupiłam nie dawno.

6. Kozaki kowbojki z ażurowym motywem; 7. Kozaki oficerki z CCC; 8. Sneakers'y

piątek, 26 października 2012

Ziaja, Intensywna Pielęgnacja Włosów, Maska do włosów, Intensywna odbudowa ceramidy

 





Dzisiaj przychodzę do was z kolejną recenzją, a dokładniej pisać będę o ...
Masce do włosów "Intensywna odbudowa ceramidy" - z serii Intensywna Pielęgnacja Włosów z firmy Ziaja.

Będąc w aptece w swojej mieścinie, zauważyłam gablotę z produktami firmy Ziaja. Buszując wzrokiem po jej zasobach, zauważyłam właśnie tą maskę. Skuszona ceną od razu ją zakupiłam (koszt w moim przypadku 5,20zł, więc na plus)



Opis:
Skoncentrowany preparat o niskim pH, który zamyka łuski i regeneruje włosy aż po same końce. Zawiera ceramidy i d-panthenol. Uzupełnia niedobór składników budulcowych. Głęboko regeneruje naruszoną strukturę włosów.
Zapobiega rozdwajaniu się końcówek. Zwiększa wytrzymałość włosów na uszkodzenia.

Skład: Aqua (Water), Cetearyl Alcohol*, Cetrimonium Chloride, Dimethicone, Behetrimonium Chloride, Isopropyl Myristate*, Polyquaternium-10, Panthenol, Ceramide 3, Ceramide 6 II, Ceramide 1, Phytosphingosine, Cholesterol, Sodium Lauroyl Lactylate, Carbomer, Xanthan Gum, Sodium Benzoate*, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Coumarin, Citric Acid* (24.04.2012)
 

Po dotarciu do domu otwarłam owy specyfik, moim oczom ukazała się biała konsystencja przypominająca rzadki budyń o obłędnym zapachu. Mnie on przypomina zapach mleczka kokosowego oraz budyniu śmietankowego, ale to są moje odczucia względem zapachu tej maski.  Tak mam bzika na tym punkcie.

Według opisu,  maska zamykać ma łuski oraz regenerować nam zniszczone włosy aż po same końce, z czym do końca się nie zgodzę. Użyłam maski już kilkakrotnie, większości zostawiam ją na włosach na ok. 3-5 minut, jak zaleca nam producent, choć można na dłużej, ja niestety nie mam na to zbytnio czasu w tygodniu . Po części pewnie z lenistwa, bo czas zawsze by się znalazł.
Od razu nie widać jakiś spektakularnych rezultatów na włosach, ale powoduje , że nasze niesforne włosy łatwiej się rozczesują, nie przetłuszczają się aż tak szybko w porównaniu z użyciem innych kosmetyków.  Moje suche końcówki nie są aż tak przesuszone i nie sforne. Zauważyłam, że są bardzie wygładzone oraz sypkie. Myślę, że ta maska nie zaszkodzi nikomu, a pomóc może. 

Podsumowując nie nastawiajmy się na jakieś wielkie działania tej maski, ponieważ włosom zniszczonym farbowaniem, prostowaniem itp. przede wszystkim  potrzebne jest wzmocnienie od środka odpowiednią dietą, bogatą w minerały i witaminy, a następnie działanie z zewnątrz.
Ogólnie zakańczając: Maska jest godna uwagi, przede wszystkim za cenę, która nie obciąży zbytnio naszego portfela. Przede wszystkim jest to polska firma, to ogromny plus. Zapach o którym wspominałam, mnie osobiście bardzo przypadł do gustu, gdyż długo się utrzymuje na włosach.
Poręczne opakowanie, widzimy ile nam została produktu do końca. U mnie z dostępnością nie ma problemu, ale czytałam na wizażu, że cieżko jest ją dostać. Wydajna...
Polecam!

Inne opinie: wizaz.pl
 

niedziela, 21 października 2012

Przygotowania jesienno - zimowe cz.1 - Okrycia wierzchnie

Co by tutaj ciekawego napisać i nikogo nie zanudzić... Hmmm sam tytuł wskazuje, że rozpoczęłam kompletowanie jesiennej garderoby oraz  powolne gromadzenie cieplejszego odzienia na porę roku, którą niespecjalnie darze sympatią, mam tutaj na myśli zimę, która niestety zbliża się do nas wielkimi krokami. 
Prawda jest taka, że na jesień w swojej szafie posiadam kilka trenczów oraz eko skórek, ale przydało by się coś z kapturem i bardziej sportowe. Aktualna praca nie pozwala mi ubierać się w sportowe rzeczy, gdyż mam z góry określony dress code i muszę go przestrzegać. Elegancja i jeszcze raz elegancja. Dlatego mam wielką ochotę po pracy i weekend na coś sportowego, i z niesamowitą przyjemnością wkładam takie ciuszki. Więc przechodząc do meritum sprawy, zastanawiam się nad kupnem o takiej kurteczki:



Zastanawiam się nad kolorem, ale chyba zdecyduje się na ten po prawej czyli kolor brązu/kawy z mlekiem. Jeśli ktoś z was posiada tą kurtkę, bardzo proszę o jakiś komentarz jak się sprawuje itp. Z góry wielkie dzięki.

Kurtek zimowych nie mam dużo, jedna została kupiona dwa lata temu, jak był bum na kurtki/płaszcze takie puchowe z wysokim kołnierzem. Moja jest bardzo podobną do kurtki wypuszczonej przez Zarę. Zdjęcie będzie poniżej. Dodatkowo posiadam płaszczyk zimowy, taki zwykły dwurzędowy z wełny, bardziej elegancki do pracy. Kurtka i płaszcz są czarne, ale urozmaicam je jakoś kolorowymi dodatkami w postaci czapek, rękawiczek i szalików. Posiadam jeszcze cieplutki kożuszek na zimę, jest zapinany na ukośny zamek i posiada kołnierz, który można wywijać na wiele sposobów.



Zdjęcia niestety nie są moje, ale kurtka jest identyczna jak na pierwszym zdjęciu. Różni się tylko kolorem zamka i jest bardziej matowa.  Płaszczyk jest bardzo podobny do tego ze zdjęcia z małymi różnicami, pasek ma troszkę inny oraz jest ciut dłuższy. Natomiast kożuszek identyczny jak na ostatnim zdjęciu, pokazywałam go już na swoim blogu w zeszłym roku.

Całkiem nie dawno do grona okryć przybyły nowe nabytki. Jedna rzecz jest już u mnie, kolejna idzie małymi krokami do mnie. Nabyłam krótką ramoneskę/pilotkę ocieplaną kożuchem, która w tam tym roku była dla mnie nie osiągalna, a zakupiłam ją u przemiłej użytkowniczki na szafie i od niej też mam zdjęcia. Prezentuje się ona tak:


Już ją miałam na sobie, robi ogromne wrażenie, dodatkowo jest cieplutka i czuje się w niej komfortowo.
Dodatkowo wędruje sobie do mnie najnowszy nabytek z Bershki. Zakupiłam ją na allegro, ale wiem, że pochodzi z outletu, gdyż jest uszkodzona, tzn. zepsuty jest zamek. Jego się wypruje, wszyje nowy i kurteczka będzie jak nowa, a mowa o: 


A wy już rozpoczęliście poszukiwania kurtek, płaszczy na zimę? Chętnie poczytam w komentarzach o waszych najnowszych nabytkach lub planowanych zakupach. Pozdrawiam was cieplutko!

środa, 17 października 2012

Wyprzedaż z szafy!

Witam! Jeśli jesteś zaciekawiona/zaciekawiony co takiego sprzedaje, o to kilka zdjęć...



 


















Jak ktoś jest czymś zainteresowany zapraszam na szafę lub tablicę, 
ewentualnie napisz mi prywatną wiadomość.


Zapraszam!

czwartek, 11 października 2012

TAG: Ile warta jest Twoja twarz?

Tak sobie przeglądałam różne blogi i na kilku z nich znalazłam "TAG: Ile warta jest Twoja twarz?". Postanowiłam pokazać wam jakie kosmetyki używam na co dzień, by przyozdobić swoją twarz i ile one są warte.





* Revlon, ColorStay dla cery mieszanej/tłustej - cena ok. 40 zł ( ja kupiłam na allegro)
* Elf, Kit do brwi - ok. 12 zł
* Delia, Onyx, Żel koloryzujący do brwii - ok. 9 zł
* Oriflame, Wonder Lash Intense, Tusz do rzęs - ok. 18 zł
* Vipera, Puder transparentny - matujący - ok. 18 zł
* Avon, Perełki rozświetlające  do twarzy - ok. 20 zł
* Bell, Róż do policzków - ok. 10 zł
* Sleek, Oh So Special, Cienie do powiek - ok. 30 zł

Podsumowując całkowity koszt wynosi:  157 zł

Serdecznie zapraszam do udziału w tym tagu, jestem bardzo ciekawa ile jest warta wasza twarz.

środa, 10 października 2012

Nowości!

Chciałam wam pokazać kilka nowości kosmetycznych, które z chęcią przygarnęłam ze sklepowej półki. Głównie zaopatrywałam się jak zwykle w Rossmannie, Avonie oraz w Biedronce.  Co jak co, ale Biedro potrafi ostatnimi czasy człowieka miło zaskoczyć. ;-)

Kupiłam:
* Nivea, Szampon regenerujący Intense Repair z płynną keratyną - ok. 12zł/400ml
* Avon Care, Balsam do ciała z masłem kakaowym - ok. 8,99zł
* Isana, Spray termoochronny do stylizacji - ok. 5,99zł
* Isana, Krem do ciała o zapachu kakaowym - ok. 7,99zł
* Perfecta, Masełko do ciała o zapachu wanilii z pomarańczem oraz kokosowo-czekoladowym - ok. 8,99zł
* Avon, ColorTrend, Lakier do paznokci - ok. 8,99zł
* Eveline, Odżywka 8w1 do paznokci - ok. 8,99zł



Wszystkie produkty kupiłam w promocji i ich aktualne ceny mogą być inne...

wtorek, 9 października 2012

Avon, Advance Techniques, Spray termoochronny do stylizacji włosów

Nie dawno pisałam, że moje włosy nie mogą się obejść bez suszarki, ponieważ są wtedy oklapnięte i nie chcą się układać tak jak ja chce. Aby je aż tak nie zniszczyć , postanowiłam je jakoś zabezpieczyć przed zbyt wysoką temperaturą. W tym celu  używam Sprayu termoochronnego do włosów z Avonu.





Opis: Regeneruje zniszczone stylizacją włosy i zabezpiecza przed uszkodzeniami w kontakcie z suszarką, lokówką lub prostownicą. Ułatwia ułożenie fryzury i pomaga ujarzmić niesforne kosmyki.

Skład: Aqua, Propylene Glycol, VP/VA Copolymer, PEG-12 Dimethicone, PPG-5-Ceteth-20, Phenoxyethanol, Parfum, Creatine, Imidazolidinyl Urea, Dimethicone, Dimethicone PEG-8 Meadowfoamate, Amodimethicone, Panthenol, C11-15 Pareth-7, Phytantriol, C12-16 Pareth-9, Glycerin, C11-15 Propylene Glycol, Citric Acid, Laurtrimonium Chloride, Laminaria Digitata Extract, Pelvetia Canaliculata Extract, Methylparaben, Propylparaben, Amyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Coumarin, Ceraniol, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Hexyl Cinnamal, Mimonene, Alpha-Isomethyl Ionone 

Moja opinia: 
 Spray'u tego używam namiętnie przed każdym suszeniem, prostowanie, kręceniem itp., czyli średnio co 2 dni. Moje włosy są po nim "ujarzmione", ale puszyste i ładnie się układają. Przedtem niestety moje włosy były nie do okiełznania, każdy kosmyk "robił" co chciał. Czy preparat regeneruje zniszczone włosy, niestety nie, ale zabezpiecza je przed szkodliwym działaniem ciepła, to mogę potwierdzić. Włosy nie przetłuszczają za szybko po nim, produkt jest wydajny. Ogólnie polecam!

<wizaz>